STOWARZYSZENIE WOLNA TRZEBINIA - ENERGIA MŁODOŚCI, DOJRZAŁOŚĆ POMYSŁÓW

Trzebinianin Piotr Pater to młody pasjonat rysunku. Jego cieszące wzrok prace czeka niebawem prawdziwa fala wystaw w naszym regionie.

House of Cards to niewątpliwie ważny element twórczości i inspiracji dla Piotra. Jego umiejętności były prezentowane między innymi na konkursie talentów Six-Art oraz laureacja w sprzączkach z IPNu. – Samym rysunkiem zajmuje się 5 lat, a przynajmniej w takim sensie, że robię to w sposób bardziej ambitny. Bowiem w czasach podstawówki może coś tam sobie rysowałem, tylko nie tak jak teraz – mówi Piotr. Pasja do tego typu twórczość narodziła się nagle, sama z siebie. Przyczynkiem do tego była chęć podpatrywania uzdolnionych ludzi i nabywanie chodź odrobiny wiedzy zawartej w tutorialach na kanałach YouTube – sam mogę coś ciekawego przygotować za pomocą kilku ołówków – dodaje. Rysunki są w stylu realistycznym, tzn. możliwie najlepiej odwzorowują prawdziwą twarz, miejsce bądź przedmiot. Wprawdzie jak sam mówi swoich prac czy kogokolwiek innego nie da się zrobić niepowtarzalnie. Nawet najlepiej odwzorowujące rysunki, nie oddają w pełni ducha danego rysownika. Spędzony nad pracami czas pochłania niekiedy tygodnia, a czasami miesiące. Niejednokrotnie prace „leżakowały” cały rok na dokończenie.

Co przyniósł ostatni rok?

– Za mną z ciekawszych osiągnięć jest wygrana w Six-Art w kategorii sztuk plastycznych  oraz laureacja w sprzączkach z IPNu. Nie wiem co mnie czeka, na jakie konkursy się załapię, co mogę osiągnąć. Cieszę się z powodu wzrostu zainteresowania. Ktoś chce rysunek spod mojej ręki. Dostrzegają mnie ludzie, których nie znam, za sprawą udostępniania tego w świat poprzez np. Instagram. Na pewno coś się dzieje i będzie się działo dalej.

– Chciałbym pójść w kierunku, dzięki któremu nabiorę lepszego kunsztu. Wybranie się na Akademię Sztuk Pięknych jest takim celem dosyć pewnym. Oczywiście marzeniem może być zmontowanie sobie jakiegoś spoko domu. Nie żadna posiadłość człowieka z blizną. Do tego jeśli bym mógł to zrobić dzięki pasji to już w ogóle bajka, jednak samo rysowanie w obecnej formie to pasja amatorska, nie wiążę tego z życiem zawodowym. Jednak bardzo ciekawi mnie wejście w grafikę komputerową, co jest również perspektywiczne.

Priorytetem dla Piotrka jest ukończenie szkoły w zawodzie technik teleinformatyk w Związku Szkół Techniczno – Usługowych w Trzebini. Kolejne cele jak komentuje, realizował będzie z automatu.

Przed nim kilkudniowy wyjazd do Rumuni. Wystawa której będzie jednym z wielu międzynarodowego grona uczestników, poświęci polskiemu oficerowi, który żywot zwieńczył w Katyniu. Nie zdradza jeszcze o kim  mowa. Cieszy go natomiast poznania kraju wina, tytoniu i rzymskich budowli.

Skąd pasja do tego a nie innego nurtu w sztuce?

– Choć wyobraźnia w przypadku moich prac nie jest dominująca, wypiera ją raczej spostrzegawczość i przykucie uwagi do szczegółów. Z tego powodu, iż moje rysunki zwykle przedstawiają realistyczne odwzorowanie zdjęć, nie jest to poziom najwyższy z możliwych. Do tego mimo brnięcia tym dosyć powszechnym nurtem tworzenia obrazów można zobaczyć coś charakterystycznego w tym, co rysuję. Może w porównaniu do rysunków są gorsze lub lepsze, tak czy inaczej kreska prowadzona jest inaczej. Warstwy czy cieniowanie ma inny odbiór, każda praca każdego artysty różni się nawet mimo podobieństw – dodaje Piotr.

Pierwsza z cyklu wystaw w powiecie chrzanowskim odbędzie się 13 października br. Od godz.18:00 w Restauracji Stary Młyn w Trzebini. Pieczę nad zorganizowaniem wydarzenia sprawuje Stowarzyszenie Wolna Trzebinia w ramach projektu Trzebiński Kocioł Tematyczny. Patronem medialnym będzie Gazeta Chrzanowska oraz Chrzanowska Telewizja Lokalna. Wszystkich zainteresowanych wsparciem wydarzenia zapraszamy do kontaktu: biuro@wolnatrzebinia.pl.